Mała rodzinna firma, czy korpo?

taylor-franz-91172

Wybór to coś, co zazwyczaj nie jest łatwe. Podobnie jest wtedy, gdy wybieramy miejsce, w którym będziemy pracować i stawki są te same, tylko pozostaje zdecydować, czy bardziej odpowiada nam mała rodzinna firma, czy korpo. Bo jakby nie patrzeć sieciówki, których możesz znaleźć sporo na mieście, choć są oddziałami zazwyczaj franczyzowymi, to mimo wszystko mają pewne zasady korporacyjne.

System pracy

Pierwsze pytanie, a w zasadzie temat, jaki mi przychodzi do głowy, gdy trzeba wybierać między małym biznesem, a dużym, to pytanie, jak wygląda system pracy w takich miejscach. W przypadku rodzinnych biznesów może się zdarzyć, że w sezonie trzeba włożyć więcej pracy. Dlatego też warto pamiętać o tym, by nie tylko ustalić, czy nadgodziny będą potrzebne, czy nie, ale też,w jaki sposób i po prostu za ile będą rozliczane. Kolejna sprawa to pytanie, co w sytuacji, gdy z jakiegoś powodu tych nadgodzin wziąć akurat nie możesz. Przystępując do pracy, gdzie pojawia się czasem potrzeba większego zaangażowania, powinniśmy naturalnie być na nie gotowi. Ale czasem każdy musi odpocząć i wiadomo, że Twoje życie nie kręci się tylko wokół pracy. W tej sytuacji rodzinny biznes wymaga więcej ustaleń na początku pracy, które są zazwyczaj zawarte w umowach z dużymi firmami, ale mimo wszystko może warto się do tego przyłożyć.

To wiąże się z drugą kwestią, jaką należy poruszyć – atmosferą.

Bo jeżeli pracujemy w korporacji, która mimo dużych wymiarów dba o relacje między pracownikami to wszystko jest super. Gorzej jest natomiast wtedy, gdy nie znasz połowy ludzi, którzy pracują obok Ciebie, średnio na przerwie jest z kim pogadać i odnosi się wrażenie, że w tym miejscu ludzie po prostu przychodzą i odchodzą. Zamiast tego fajnie jest znać chociaż trochę siebie nawzajem. Trzymać sztamę i mieć z kim pracować, a także po prostu pożartować. Dzięki temu pracy towarzyszy mniejszy stres i jest po prostu przyjemnie. To często w naturalny sposób zapewnia mały biznes. Tutaj zwyczajnie łatwiej jest o brak anonimowości, budowanie relacji i fajne rozmowy, a nie tylko small-talk, by zabić ciszę. Oczywiście, w pracy jesteśmy po to, by pracować i biznes ma się kręcić, ale 100% zaangażowania i uważności nie wyklucza tego, by przez chwilę pożartować!

Trzecią ważną kwestią jest intensywność pracy.

Przykładowo, jeżeli pracujemy latem w marinie nad jeziorem, to dobrze jest nie tylko wiedzieć, ile i jakiego sprzętu wczasowicze wypożyczyli, ale też by można było w spokoju zjeść obiad. Albo na przykład usiąść na chwilę i popatrzeć na piękne otoczenie. Dzięki temu nasz organizm odpoczywa, a my możemy dać przerwę od obowiązków umysłowi. Oczywiście zaraz pojawi się pytanie – No, ale kto za to płaci? Jednak z drugiej strony to warto mieć po prostu relacje z pracodawcą zbudowaną na zaufani. Gdy on wie, że powierzone Ci obowiązki będą wykonane dobrze, to nie ma przeszkód do tego, by dać takiemu odpowiedzialnemu pracownikowi wolną ręką. Finalnie Ty wykonujesz swoje zadania, a gdy aktualnie nie ma co robić, nie wpadasz w panikę i nie szukasz nic na siłę, tylko idziesz coś zjeść, by czuć się dobrze, gdy do lokalu trafi kolejna grupa głodnych turystów.

A czwarta to świadczenia – nie wiem, czy warto po 12 godzin dziennie stać i robić kawę by mieć karnet MultiSport, ale wiem, że warto na przykład mieć umowę o pracę, gdy jesteśmy odpowiedzialni, pracodawca może na nas polegać i potrzebujemy ubezpieczenia zdrowotnego.

Tak samo jest z posiłkami. Jeżeli pracujemy w gastro i z kuchni wychodzi smaczne jedzenie, to nie ma żadnych przeszkód by na podstawie konkretnych warunków zjeść obiad w pracy, zamiast codziennie nosić ze sobą coś zimnego do odgrzania. Najfajniej jest, gdy posiłki są za darmo i nie musimy się martwić tym, co z obiadem.

Podsumowując, to co chciałbym, żeby zostało po przeczytaniu tego tekstu to to, że nie ma czegoś takiego jak lepsza lub gorsza droga. Tutaj wszystko zależy od tego, co, gdzie i jak. Sam chciałbym zarówno pracować w fajnej rodzinnej knajpce, gdzie wszyscy tworzyliby troszeczkę większą rodzinę, ale praca w młodym zespole, gdzie każdy z nas robi coś ciekawego wydaje się również bardzo interesująca. Myślę, że po prostu każdy znajdzie coś dla siebie. A tematy, które dzisiaj wymieniłem po prostu warto wziąć pod uwagę, gdy rozglądasz się za pracę.

No i pamiętaj o tym, że w Vigo jest cały przekrój firm, które czekają na Twoje zgłoszenie, więc pobierz aplikację na swój telefon!