Czym jest aplikacja Vigo? Rozmowa z założycielami

Vigo. Czy aplikacja wymyślona przez dwóch młodych gdynian ma szansę zmienić oblicze rekrutacji w branży gastronomicznej?  

Branża gastronomiczna, szczególnie w trójmieście, jest postrzegana jako branża generująca duże zatrudnienie. Pierwsze oferty pracy pojawiają się na portalach internetowych zazwyczaj już w maju. Wtedy restauratorzy zaczynają przygotowywać się do sezonu turystycznego, otwierając cieszące się ogromną popularnością „ogródki piwne”. Zatrudnienie w branży znajdują głównie młodzi ludzie, którzy wakacje traktują jako idealny czas, żeby dorobić do kieszonkowego. Dla wielu z nich, wiosna to czas żmudnego poszukiwana wakacyjnej pracy,   ale wcale nie musi tak być – przekonują Bolesław Kruszewski i Piotr Pepliński, pomysłodawcy aplikacji łączącej właścicieli restauracji z osobami zainteresowanymi pracą sezonową. Panowie, skąd wziął się pomysł na aplikację Vigo?

Bolesław: Początkiem naszej przygody z aplikacjami mobilnymi był udział w warsztatach Startap Sprint Unlimited, organizowanych przez Gdański Inkubator Starter w 2014 roku. To wtedy narodził się pomysł by stworzyć aplikację, która uprości procesy rekrutacyjne.

Piotr:  Dokładnie. Wszystko zaczęło się od koncepcji, która w czasie warsztatów otrzymała nagrodę dla najbardziej innowacyjnego pomysłu.

 

Taka nagroda motywuje?

Piotr: Na pewno dodaje wiatru w żagle. Jeśli ludzie wokół mówią ci, że twój pomysł jest fajny, że może coś zmienić, to znaczy, że warto próbować wcielić go w życie. Nagrody motywują, ale to, co liczy się najbardziej to zespół i wsparcie. My na szczęście takie wsparcie otrzymaliśmy. Bardzo pomocny okazał się Gdański Inkubator Starter, w którym od lipca będziemy mieli własną siedzibę

 

No dobrze. Mówicie, że wasza aplikacja zrewolucjonizuje proces rekrutacji w branży gastronomicznej. W jaki sposób tego dokona?

Bolesław: Vigo, bo tak nazywa się nasza aplikacja, jest w głównej mierze pośrednikiem między szukającymi personelu właścicielami restauracji, a wszystkimi, którzy są zainteresowani  pracą w branży gastronomicznej.  Restaurator loguje się do systemu i dodaje ogłoszenie, a ten automatycznie daje znać mającym u nas konto użytkownikom. Dzięki informacjom przesyłanym w czasie rzeczywistym, zainteresowany użytkownik może niemal natychmiast odpowiedzieć na ogłoszenie i umówić się z potencjalnym pracodawcą na rozmowę rekrutacyjną.

 

To chyba nie jedyne korzyści dla szukających pracy z Vigo?

Piotr: Masz rację. Kolejną korzyścią płynącą z zarejestrowania konta w aplikacji jest możliwość korzystania z niej dosłownie z każdego miejsca, w którym mamy dostęp do internetu. Od dziś pracy w gastronomii możemy szukać oczekując w kolejce do lekarza czy jadąc autobusem.   Ponadto aplikacja Vigo pokazuje tylko aktualne ogłoszenia o pracę, dzięki czemu użytkownik może zaoszczędzić mnóstwo czasu.  

Bolesław: Vigo ułatwia również samą komunikację.  Załóżmy, że użytkownik aplikacji nie będzie mógł przyjść na rozmowę rekrutacyjną. Obecnie ma do wyboru powiadomienie restauratora poprzez wysłanie wiadomości sms lub wykonanie telefonu. Korzystając z aplikacji Vigo, za pomocą kilku kliknięć użytkownik może wysłać restauratorowi gotową informację o tym, że nie uda mu się dotrzeć na umówione spotkanie, przełożyć je, bądź odwołać.  

Piotr: I nie zapomnij dodać, że zarówno aplikacja jak i korzystanie z niej, są dla użytkowników całkowicie bezpłatne.

 

Brzmi obiecująco. Pozostaje mi więc zapytać, kiedy Vigo zacznie rekrutować?

Piotr: Już dziś możecie pobrać naszą aplikację w Google Play lub ze strony internetowej vigoapp.com Pełną parą ruszamy zaś w lipcu.

Bolesław: Nie zapomnijcie również polubić naszej strony na Facebooku, gdzie publikujemy najświeższe informacje na temat  lokali, z którymi współpracujemy.  

Jednymi z lokali, z którymi współpracuje Bolesław i Piotr są gdyńskie restauracje Serio i Śródmieście. Postanowiliśmy zapytać ich współwłaściciela – Oskara Kubickiego, dlaczego zdecydował się na współpracę z Vigo.

 

Panie Oskarze, jak pan uważa, czy aplikacja ma szanse ułatwić rekrutacje  w branży gastronomicznej ?

Oskar Kubicki: Uważam, że Vigo w znacznym stopniu zmieni procesy rekrutacyjne zachodzące w gastronomi.  W naszej branży sytuacja potrafi być bardzo dynamiczna. Często jest tak, że pracownicy są potrzebni  dosłownie od zaraz.  Niestety, największym minusem wywieszania informacji w witrynie, czy dawania ogłoszenia na portalu internetowym, jest to, że zazwyczaj mija kilka dni zanim pojawi się jakiś odzew. Aplikacja pozwalająca na komunikację w czasie rzeczywistym zaoszczędzi mnóstwo czasu zarówno restauratorom jak i wszystkim, którzy tej pracy  u nas szukają.  

 

Na odpowiedź, czy Vigo odniesie sukces przyjdzie nam pewnie poczekać do końca wakacji. Nie można jednak wykluczyć, że w czasach w których aplikacje mobilne święcą triumfy, Vigo na stałe zagości w telefonach i tabletach restauratorów oraz tych,  którzy szukają pracy w branży gastronomicznej.

 

Rozmawiała Marysia